Schronisko Turystyczne – Dworzec Beskidzki w Zwardoniu

Zwardoń to wieś, która mimo swych niewielkich rozmiarów bardzo chętnie odwiedzana jest przez turystów o każdej niemalże porze roku. Latem czekają tutaj na nich malownicze piesze szlaki turystyczne, wiodące poprzez okoliczne góry i lasy. Zimą natomiast miejscowość ta tętni życiem za sprawą zjeżdżających tutaj z całego kraju turystów. Nie brakuje tutaj bowiem ani stoków, ani śniegu, to trzeba przyznać. Baza noclegowa Zwardonia [widoczna na Meteorze] również odpowiada wymogom najbardziej nawet wymagających przyjezdnych. Mimo iż w głównej mierze są to niewątpliwie gospodarstwa agroturystyczne.

Jeszcze do niedawna przybywający tutaj turyści schronienia, a nawet noclegu na szlaku mogli szukać w zabytkowym Schronisku PTTK „Dworzec Beskidzki”. To malowniczo położone na granicy Żywieckiego Parku Krajobrazowego schronisko pochodzi z roku 1933, kiedy to turystyka w tej okolicy rozkwitała. Przez wiele lat było ono prowadzone przez jednego dzierżawcę, który świetnie sobie radził z interesem. Jednak zarówno opłaty jak i nie najlepszy stan budynku przyczyniły się do upadku jego działalności. Od tego czasu Schronisko jest zamknięte i niszczeje. A szkoda, gdyż zarówno lokalizacja (blisko wyciągów narciarskich), jak i malownicze położenie mogłyby przynieść nie tylko spore zyski, ale i radość odwiedzającym je klientom. Tym bardziej, że na miejscu funkcjonowała restauracja, oferująca tradycyjne potrawy oraz zaplecze sanitarne. Można było tutaj również wynająć noclegi. Zwardoń więc jako miejscowość turystyczna stracił spore zaplecze i jedną z największych atrakcji szlaku.

W czasach swej świetności obiekt posiadał aż 68 miejsc noclegowych, które co ciekawe, szczególnie w czasach PRL-u cieszyły się pełnym obłożeniem. Poza tym prowadzi do niego specjalnie wybudowana droga dojazdowa, a na terenie obiektu znajdował się udostępniony turystom parking. W schronisku znajdowała się natomiast stołówka, sala zabaw czy przechowalnia nart. Bez względu na to, iż dzisiaj schronisko jest zamknięte, a jego przyszłość bliżej nieznana, warto jednak spojrzeć na to miejsce choćby z zewnątrz, tym bardziej, że od centrum jest do niego bardzo blisko. Kilkanaście minut spaceru wygodną trasą wystarczy, aby dotrzeć do tej malowniczej okolicy. Jeszcze czuć tutaj w powietrzu dawną świetność obiektu, jeszcze żyje tutaj duch tysięcy znajdujących w przeszłości schronienie piechurów.

Nirob

View more posts from this author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>